Dyktuj naturalnie
Mówisz jak do człowieka. Rozpozna sztuki, opakowania i kilogramy, podpowie też składniki na danie.
Dodajesz produkty, my sprawdzamy gazetki z okolicznych sklepów. Listę dzielisz z domownikami, a koszt znasz, zanim wyjdziesz z domu.
Dołącz do 10 000+ użytkowników
Karteczki, milion SMS-ów, zapomniany parmezan. To już za Tobą.
Inteligentne listy, które same się organizują.
Mówisz jak do człowieka. Rozpozna sztuki, opakowania i kilogramy, podpowie też składniki na danie.
Produkty ułożone według działów sklepu. Odznaczasz po kolei, bez biegania w tę i z powrotem.
Domownicy dopisują swoje rzeczy i widzą zmiany na bieżąco. Bez karteczek i SMS-ów.
Obok każdej pozycji widzisz aktualną cenę i sklep z promocją. Jeszcze zanim ruszysz do sklepu.
Wiesz, ile naprawdę wydajesz, bo Smartlista liczy za Ciebie.
Bez ręcznego liczenia. Wystarczy skan paragonu. Automatyczna kategoryzacja i precyzyjne statystyki wydatków.
Najlepsze promocje na Twoje produkty, z cenami w Twojej okolicy. Dopasowane do list i historii zakupów.
Precyzyjne statystyki wydatków w kategoriach. Wyeksportuj dane do Excela i zrób własne zestawienia.
Powiedz „Lista na spaghetti”. AI stworzy listę składników i znajdzie promocje. Szybko i wygodnie.
Podsumowuje ceny produktów z listy na podstawie aktualnych promocji. Nic Cię nie zaskoczy. Wiesz, ile wydasz.
Korzystaj w pełni z praw konsumenta. Smartlista pamięta terminy i przypomina, zanim będzie za późno.
Smartlista jest darmowa, bez reklam i bez ukrytych opłat.Twoje dane personalne są w pełni chronione.
Utrzymujemy się z badań rynku. Wyjaśniamy, co to dla Ciebie oznacza.
Bez abonamentu, bez wersji premium, bez opłat po okresie próbnym. Wszystkie funkcje dostępne są od pierwszego dnia, a w aplikacji nie zobaczysz ani jednej reklamy.
Twoja lista, Twoje paragony i Twoje nazwisko nie są na sprzedaż. Na zewnątrz trafiają wyłącznie zestawienia z tysięcy gospodarstw, w których nie da się wskazać jednej osoby.
Producenci, sieci handlowe i ośrodki naukowe kupują od nas statystyki, na przykład ile gospodarstw domowych kupiło w tym miesiącu masło. Kupują liczby, nie dane personalne.
Nie sprzedajemy danych osobowych, nie zapisujemy dźwięku i nie profilujemy Cię pod reklamy. Zgody na badania są warunkiem korzystania z aplikacji, wycofasz je w każdej chwili.
Wspieraj polską naukę i badania. Twoje anonimowe dane pomagają tworzyć lepsze produkty, oferty i wiedzę o konsumpcji.
Lepiej rozumieją potrzeby, tworząc produkty dopasowane do realnych zachowań.
Dostosowują asortyment i promocje, tworząc bardziej atrakcyjne miejsca sprzedaży.
Analizują zmiany stylu życia i konsumpcji w długim okresie.
Najczęściej zadawane pytania o korzystanie ze Smartlisty.
Nie nagrywamy dźwięku. Telefon wyłapuje krótki fragment i od razu zamienia go w ciąg znaków, z którego nie da się nic odtworzyć. Sam fragment znika. Nie zamieniamy mowy na tekst i nie wiemy, kto jest w pokoju. Porównujemy wyłącznie ciąg znaków z katalogiem reklam.
Nie. Bez zgody na mikrofon, lokalizację i powiadomienia Smartlista się nie uruchomi. Piszemy o tym tutaj, bo lepiej, żebyś wiedział teraz niż po pobraniu. To jest warunek korzystania z aplikacji bez opłat i bez reklam.
Z dwóch powodów. Bez niej nie wiemy, które sklepy są wokół Ciebie ani którą gazetkę pokazać. Lokalizacja wchodzi też w zakres badania, ponieważ interesuje nas, gdzie ludzie robią zakupy.
Nie musisz, aplikacja działa bez tego. Skany sprawiają jednak, że promocje są trafniejsze: im więcej wiemy o tym, co faktycznie kupujesz, tym mniej przypadkowe są podpowiedzi. Jeden paragon to kilka sekund. Robisz zdjęcie, resztę aplikacja czyta sama.
Tak. Nie ma abonamentu, wersji premium ani opłat po okresie próbnym. Aplikacja utrzymuje się z badania rynku: producenci i sieci handlowe kupują od nas wyniki zbiorcze, na przykład ile gospodarstw domowych kupiło w tym miesiącu masło i która marka rośnie. Nikt nie kupuje Twojej listy ani Twojego nazwiska.
Tak. W każdej chwili możesz usunąć swoje dane. Szczegóły znajdziesz w ustawieniach aplikacji oraz w polityce prywatności.
Pobierz Smartlistę z Google Play i sprawdź, jak wygląda lista zakupów, która ogarnia promocje, paragony i budżet.